Fot. Cracovia
Już w najbliższym czasie Cracovię czekają dwa spotkania – najpierw podopieczni Luki Elnsera zagrają z Wisłą Płock w zaległym meczu 8. kolejki Ekstraklasy. Później „Pasy” podejmą Lecha Poznań w ostatnim meczu 2025 roku. Przed tymi meczami głosu udzielił Ajdin Hasić: – Mam nadzieję, że powtórzymy wynik z Lechem z 1. kolejki. Uważam, że będzie to trudniejsze spotkanie od tego z Wisłą Płock, bo będziemy mieć mniej czasu na regenerację.
Pomocnik Cracovii został na początku zapytany o zdrowie i o to, czy nie odczuwa już skutków kontuzji, która wykluczyła go z kilku spotkań. Bośniak wypadł w połowie sierpnia, wrócił dopiero do gry w październiku.
– Czuję się w 100% gotowy do gry. Po ostatnim meczu byłem co prawda zmęczony, ale wynikało to z tego, że pierwszy raz po kontuzji zagrałem 90 minut – powiedział Hasić.
Gracz Cracovii również odniósł się do zmiany systemu gry w meczu z Koroną Kielce (1:0). Hasić pełnił rolę bocznego pomocnika w formacji 1-4-4-2, nie zagrał na „dziesiątce” jak zazwyczaj. – Gdy byłem młody, w wieku od 12 do 16 lat grałem jako prawoskrzydłowy, więc na tej pozycji czuję się bardzo dobrze. Myślę, że cała nasza drużyna wypadła dobrze w Kielcach, ponieważ odnieśliśmy cenne zwycięstwo.
Zapytaliśmy pomocnika Cracovii o ostatni słabszy moment – dlaczego jego zdaniem „Pasy” zaliczyły złą serię i od meczu z Rakowem w połowie października nie były w stanie wygrać. Hasić: – To normalne, w piłce zdarzają się słabe momenty. Uważam, że nie punktowaliśmy na tyle, ile zasługiwaliśmy. Przeciwko Zagłębiu Lubin powinniśmy wygrać, z kolei uważam, że nie powinniśmy przegrać z Motorem Lublin.
– Przed spotkaniem z Koroną Kielce powiedzieliśmy sobie, że musimy zrobić wszystko, by wygrać. Czuliśmy od początku tygodnia dobrą energię – dodał piłkarz.
Na koniec pomocnik Cracovii zapytany o spotkanie z Lechem, to z 1. kolejki, wygrane przez Cracovię 4:1, powiedział, że postara się, by ekipa „Pasów” ponownie pokonała zespół mistrza Polski. – Mam nadzieję, że powtórzymy ten wynik, uważam, że mecz z Lechem będzie trudniejszy od tego z Wisłą Płock, który rozegramy w czwartek.
– Oglądałem ostatnie spotkanie Wisły z Lechem, to był mecz bez większych okazji po obydwu stronach. Podobny scenariusz może się powtórzyć w meczu Wisły Płock z nami. Czeka nas sporo pojedynków, musimy jako zespół być agresywni i zagrać na tym samym poziomie „głodu”, co w Kielcach – zakończył Ajdin Hasić.
1 komentarz on “Ajdin Hasić: Uważam, że mecz z Lechem będzie trudniejszy od tego z Wisłą Płock”