Fot. Cracovia
W najbliższy piątek 6 lutego Cracovia zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk. „Pasy” po udanej inauguracji wiosny i zwycięstwie z Bruk-Betem Termaliką 1:0 znów będą chcieć sięgnąć po komplet punktów. – Lechia Gdańsk jest w dobrym momencie. Pokonała mistrza Polski, ma imponującą serię. Ten mecz nie ma klarownego faworyta – powiedział otwarcie na przedmeczowej konferencji prasowej Luka Elsner.
– Muszę pochwalić charakter naszej drużyny, zwycięstwo w Niecieczy było bardzo trudne. To już za nami. Następny krok jest dla nas trudniejszy, Lechia dużo strzela, wystawia każdą defensywę na poważny test. Robimy wszystko, by być gotowi, mimo ograniczonego czasu – zaczął trener Luka Elsner.
Nieobecni. Perković poza kadrą na Lechię
– Gustav Henriksson jest gotowy na mecz, Mauro Perković potrzebuje jeszcze około 10 dni na to, by być gotowym – powiedział Luka Elsner w sprawie nieobecnych zawodników. Szweda nie oglądaliśmy w Niecieczy. Perković z kolei zagrał od 1. minuty, ale pechowo skręcił kostkę jeszcze w pierwszej połowie i został zmieniony przez Karola Knapa.
Knap wypadł bardzo dobrze, co nie było takie oczywiste, bo musiał zastąpić Chorwata na lewej stronie obrony, a przecież jest nominalnym środkowym pomocnikiem. – Karol Knap dobrze poradził sobie na tej pozycji, oczywiście to nie jest nasze jedyne rozwiązanie na tę pozycję. Mamy kilka opcji na piątek. Karol wszedł dlatego, że potrzebowaliśmy siły w pojedynkach. Ma też świetną lewą nogę. To są cechy, które idealnie pasują na pozycje lewego obrońcy – mówił Elsner.

Styl gry Lechii Gdańsk
– Lechia strzela bardzo dużo goli, ale fakt, że nie jest wyżej w tabeli moim zdaniem pokazuje, że ten zespół ma problemy w defensywie. Daje przeciwnikowi możliwość do strzelenia bramek. W tym meczu będziemy potrzebować mocnej ofensywy i będziemy chcieli wykorzystać wolne przestrzenie – powiedział Luka Elsner.
– Lechia Gdańsk jest w dobrym momencie. Pokonała mistrza Polski, ma imponującą serię. Gdybyśmy dodali im te 5 odjętych punktów, to ich wynik robiłby jeszcze większe wrażenie, ale uważam, że to mecz bez klarownego faworyta. Jak zawsze będziemy chcieli oczywiście zagrać o komplet punktów – dodał Elsner.
Zapytaliśmy szkoleniowca „Pasów” o gwiazdę gdańskiego zespołu, a więc Tomasa Bobcka. – To świetny napastnik. Bardzo wszechstronny, potrafi sam stworzyć sobie okazje. Jego gol na 1:3 w Poznaniu pokazał, że ma ogromną jakość. W analizie zwróciliśmy na to uwagę i jestem przekonany, że nasi obrońcy zrobią wszystko, by ograniczyć jego możliwości.
Trudny terminarz
Nie ma wątpliwości co do tego, że nie jest to najłatwiejszy okres dla Cracovii. Dopiero co „Pasy” zagrały w poniedziałek z Bruk-Betem Termaliką (1:0) i już czeka ich piątkowe starcie w następnej kolejce. Zapytaliśmy więc o regeneracje zespołu i logistykę związaną z wyjazdem.
– Nie jest to łatwe. To duże wyzwanie dla nas na dwóch płaszczyznach – musieliśmy doprowadzić piłkarzy do odpowiedniej dyspozycji fizycznej, by byli gotowi po meczu w Niecieczy. Jest mało czasu, ale nie narzekamy na terminarz. To część naszej roboty. Do Gdańska jedziemy w czwartek, zaraz później wracamy. To daleka podróż, więc będzie to miało duży wpływ na regenerację – powiedział Luka Elsner.
Nowy napastnik. Wiktor Bogacz zastąpi Filipa Stojilkovica?
Bez dwóch zdań Cracovia potrzebuje napastnika. Po sprzedaży Filipa Stojilkovica do włoskiej Pisy „Pasom” brakuje dziewiątki o odpowiedniej charakterystyce. Jak informuje portal Meczyki niebawem do klubu ze stolicy Małopolski ma trafić Wiktor Bogacz, aktualnie występujący w New York Red Bulls.
Zapytaliśmy o to trenera Elsnera, czy jest w stanie potwierdzić te doniesienia. – Bogacz to ciekawy napastnik. Silny, wysoki, ma potencjał. To dobry pomysł – powiedział z uśmiechem trener „Pasów”, nie chcąc potwierdzać medialnych spekulacji.
Padło więc pytanie o napastnika, którego Cracovia już pozyskała i który zaczął już nawet strzelać w nowych barwach, a więc o Pau Sansa, który przeniósł się tej zimy do ekipy „Pasów” z hiszpańskiego Realu Zaragoza.
– Na ten moment traktujemy Pau Sansa jako skrzydłowego. Jego mocną stroną nie są warunki fizyczne, ale potrafi bardzo dobrze się poruszać z piłką. Uwielbia być w polu karnym, szukać sytuacji strzeleckich. Pokazał to zresztą w ostatnim meczu – dodał Elsner, pytany o hiszpańskiego zawodnika, który w swoim debiucie zapisał trafienie.
Spotkanie w Gdańsku pomiędzy Lechią a Cracovią w najbliższy piątek 6 lutego o godz. 20:30.