Fot. Cracovia
W najbliższej kolejce Cracovia podejmie Lechię Gdańsk. „Pasy” są liderem tabeli po wygranych z Lechem Poznań oraz Bruk-Bet Termaliką. Jak podopieczni Luka Elsnera zagrają z drużyną z Gdańska?
– Po takim wspaniałym meczu chcemy zrobić wszystko, by poczuć energię z trybun. Przed nami trudny i wymagający mecz z przeciwnikiem, który pokazał swoją jakość z Lechem – zaczął konferencję prasową Luka Elsner.
Co warto dodać, trener „Pasów” powiedział te słowa w polskim języku. Potem dodał, że intensywnie uczy się języka i początki konferencji prasowych po polsku to będzie jego tradycja.
– To, że jesteśmy liderem to jest dodatkowa motywacja, ale nie jedyna. Mamy wewnętrzną motywację, by się rozwijać. Przypomniałem piłkarzom na początku tygodnia, że funkcjonujemy z meczu na mecz i koncentrujemy się na najbliższym spotkaniu – powiedział trener Cracovii, pytany o pozycję lidera Cracovii.
„Pasy” dwa pierwsze mecze w lidze wygrały i dumnie otwierają stawkę z kompletem punktów na koncie. Na inaugurację Cracovia ograła Lecha Poznań 4:1, z kolei tydzień później przed własną publicznością podopieczni Elsnera wygrali z Bruk-Betem Termaliką 2:0.

Trener Luka Elsner został zapytany o Lechię Gdańsk. Czy należy obawiać się tego przeciwnika? – Wierzę, że nie jest łatwo rywalom z uwagi na ujemne punkty, ale uważam, że Lechia jest groźna i tym bardziej będzie chciała wygrać, bo tego potrzebuje Lechia jest groźna, strzeliła dużo bramek w tym sezonie. Sporo kreuje. Musimy być zdyscyplinowani i uważni w defensywie i podczas momentów, gdy tracimy piłkę. Z pewnością rywale analizowali swoje mecze i będą chcieli swoją grę poprawić. – powiedział trener „Pasów”.
Warto pamiętać, że Lechia ma ujemny bilans punktów. Wszystko dlatego, że gdańszczanie zostali ukarani przez Ekstraklasę z uwagę na problemy licencyjno-organizacyjne. Dwa pierwsze spotkania podopieczni Johna Carvera przegrali – z Górnikiem Zabrze 1:2 i Lechem Poznań 3:4.
Skład Cracovii na mecz z Lechią Gdańsk. Zmiany w obronie?
Dopytywaliśmy Luka Elsnera o zmiany w składzie na rywalizację z Lechią. Warto przypomnieć, że trener „Pasów” nie dokonał ani jednej korekty w porównaniu do spotkania z Lechem. Na mecz z Bruk-Betem wybiegła ta sama jednestka.
– Można spodziewać się kilku zmian w naszym składzie – mówił Elsner. – Poza Janim Atanasovem, który nas opuścił, wszyscy zawodnicy są gotowi do gry. Oskar Wójcik jest gotowy, wszystko z nim już w porządku. Michał Rakoczy dochodzi do siebie po kontuzji mięśnia dwugłowego – dodał.
– Wójcik i Mauro Perković – obaj są blisko 1. składu. To dobra sytuacja i komfortowa sytuacja dla trenera, gdy ma dwóch jakościowych zawodników rywalizujących o skład. Decyzja nie będzie łatwa, ale dobrze mieć taki „problem” – dodał trener Cracovii.
Na koniec zapytaliśmy Luka Elsnera o Kamila Glika. Doświadczony stoper będzie gotowy do gry dopiero w okolicach pierwszej przerwy reprezentacyjnej, a więc na początek września. – Musimy być cierpliwy i stopniowo go wprowadzać do gry – zakończył Elsner.
Mecz między Cracovią a Lechią Gdańsk odbędzie się w najbliższą niedzielę 3 sierpnia o godz. 14:45. W następnej serii gier „Pasy” zagrają na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Biało-zieloni z kolei podejmą Motor Lublin.
WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE: