Fot. Łączy Nas Piłka
Dziś reprezentacja Polski kończy eliminacje mistrzostw świata 2026 wyjazdowym meczem z Maltą. Jak zagrają podopieczni Jana Urbana i czy spotkanie z 166. reprezentacją w rankingu FIFA będzie meczem „o pietruszkę”?
Zacznijmy od tego, że wciąż Polska nie jest pewna obecności w Koszyku 1. Z pewnością nie pomógł nam fakt, że Ukraińcy awansowali do baraży o mundial, wygrywając w ostatnim grupowym meczu z Islandią 2:0. Co ciekawe, spotkanie odbyło się na stadionie Legii Warszawa przy ul. Łazienkowskiej. Obecność naszych wschodnich sąsiadów w barażach znacznie zmniejsza nasze szansę na Koszyk 1.
Musimy teraz liczyć, że na mundial bezpośrednio awansują Niemcy, Austria oraz Dania. Wszystkie te trzy reprezentacje wyprzedzają nas w rankingu FIFA i w przypadku braku awansu bezpośredniego i „spadku” do baraży znajdą się w Koszyku 1, czym spowodują, że Polska spadnie koszyk niżej.
Na chwilę obecną w Koszyku 1 plasuje się reprezentacja Włoch (pewna tego Koszyka), Turcja, Ukraina oraz Polska. Zagrażają nam jednak wspomniani Niemcy, Austriacy czy Duńczycy. Jeśli chodzi o tych pierwszych, to oni podejmują Słowację i jest praktycznie pewne, że wygrają, a w najgorszym razie zremisują. Oba scenariusze dają im mundial, a Słowację spychają do baraży.
Austria z kolei w ostatnim meczu eliminacji podejmuje Bośnię. Wygrana lub remis tej reprezentacji oznacza awans na mistrzostwa świata, Bośnia z kolei będzie grać w barażach. Jeśli Bośniacy wygrają, to oni jadą na turniej, a Austrię czeka przeprawa w barażach i gra w Koszyku 1.
Najwięcej znaków zapytania jest przy okazji meczu Szkocja – Dania, gdzie tak naprawdę wszystko rozstrzygnie się właśnie w tym meczu. Duńczycy potrzebują co najmniej remisu, wówczas awansują na mistrzostwa, a Szkocja gra w barażach. Jeśli jednak w Glasgow wygrają Szkoci, to oni jadą na mundial, a Dania trafi do baraży i zepchnie nas do Koszyka 2, czego ewidentnie byśmy nie chcieli…
Warto jednak pamiętać o tym, że najważniejszy krok w kierunku obecności w Koszyku 1 musimy zrobić my. Wygrana z Maltą przybliży nas do tego miejsca i wydaje się po prostu obowiązkiem. Jako reprezentacja aspirująca do gry na mundialu musimy z tą reprezentacją sobie poradzić.
Więcej o szczegółach powiedziałem w poniższym materiale.