Fot. Raków Częstochowa / Jakub Ziemianin
Trzy zwycięstwa i jedna porażka – to dorobek polskich klubów podczas 4. kolejki Ligi Konferencji. Wygrał Lech Poznań, Jagiellonia Białystok, Raków Częstochowa, przegrała z kolei tylko Legia Warszawa, a więc powtórzył się scenariusz z 1. kolejki Ligi Konferencji. Ile dokładnie punktów zarobiliśmy w klasyfikacji UEFA?
Zacznijmy od tego, że pojedyncza wygrana z perspektywy polskiego klubu „waży” 0,500 pkt rankingowego, a więc wczoraj dopisaliśmy imponujące 1,5 pkt. Po bardzo słabej 3. kolejce Ligi Konferencji – kiedy zarobiliśmy tylko 0,500 pkt – to naprawdę przyzwoity dorobek.
W rankingu UEFA utrzymujemy 12. miejsce i co istotne stopniała przewaga do 11. ligi w klasyfikacji, a więc Grecji. Tak obecnie wygląda klasyfikacja z dokładną rozpiską, ile tracimy do lig, które są przed nami.

Jakie mamy perspektywy?
Naszym priorytetem jest dogonienie 11. Grecji oraz 10. Czechów. Najpewniej będzie o to ciężko jeszcze podczas rundy jesiennej, gdy przed nami ledwie dwie kolejki europejskie, natomiast na wiosnę – przy założeniu, że wszystkie cztery polskie kluby będą grać dalej w Lidze Konferencji – będzie to jak najbardziej możliwe.
Warto pamiętać niestety, że zarówno liga grecka, jak i czeska mają po czterech reprezentantów, a więc szansa na przyzwoite punktowanie z perspektywy tych lig jest wysoka.
Za naszymi plecami liga norweska czy duńska, których nie trzeba się specjalnie obawiać. Te kraje mają tylko po dwa kluby w rozgrywkach europejskich, co więcej powiększyliśmy przewagę nad nimi po czwartkowych spotkaniach, więc możemy bezpiecznie spoglądać na przód klasyfikacji.
Warszawski niedosyt
Oczywiście, pełni szczęści nie ma, gdyż nie zanotowaliśmy kompletu zwycięstw. Gdyby „Wojskowi” wygrali ze Spartą Praga, to mówilibyśmy o absolutnie hitowym punktowaniu i zmniejszeniu różnicy, która dzieli nas do Grecji o kolejne 0,500 pkt.
Wydaje się, że chociaż remis był do ugrania, ale ostatecznie podopieczni (jeszcze) Inakiego Astisa polegli z czeskim zespołem 0:1, notując już trzecią porażkę w tym sezonie Ligi Konferencji.
Imponują jednak wyniki pozostałych klubów, które swoje mecze wygrały. Ważne zwycięstwo odnotował Raków, który poradził sobie w Sosnowcu z Rapidem Wiedeń (4:1). Całe szczęście wygrał także Lech Poznań z Lausanne (2:0) czy Jagiellonia Białystok, która co prawda wygrała tylko 1:0 z fińskim KuPS, natomiast podobnie jak i Raków może być praktycznie pewna gry na wiosnę w LKE.