Fot. Szachtar Donieck
Już w czwartek 19 marca spotkanie rewanżowe w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji, w którym Szachtar podejmie Lech Poznań. Przypomnimy, w pierwszym meczu Ukraińcy wygrali 3:1 i są bliżej ćwierćfinału. – To będzie inny mecz niż w Poznaniu – mówił przed starciem rewanżowym trener ekipy z Doniecka, Arda Turan.
– Lech to mocny zespół z bardzo dobrym trenerem na ławce. Jakości w kadrze naszego rywala również nie brakuje. To normalne, że będą chcieli zrobić wszystko, by odwrócić wynik i awansować. Podobnie jak my. To jest dla nas finał. Jutro zagramy o marzenia – mówił na przedmeczowej konferencji trener Szachtara Donieck, Arda Turan.
– To będzie trudny mecz, wiem, że żadna z drużyn nie odpuści. Spodziewam się agresywnego, twardego spotkania, z pewnością znów będzie dużo gry w kontakcie – dodał trener Szachtara, pytany o jutrzejsze spotkanie.
Jakiś czas temu Arda Turan zdradził, że jego zespół miał problem na ukraińsko-polskiej granicy, drużyna została zatrzymana do kontroli i spędziła kilka godzin więcej niż zazwyczaj w autokarze, co wpłynęło na regenerację.
Zapytaliśmy o to tureckiego szkoleniowca. Turan: – Wciąż mamy problem z wiadomą sytuacją, to nigdy nie jest łatwe. Kiedy wracasz do hoterlu późno, to wpływa na regenerację, wypoczynek. Oczywiście nikogo nie winię, sytuacja jest bardzo trudna, ale muszę powiedzieć, że bardzo dobrze czujemy się w Krakowie, Polacy nas fantastycznie przyjmują i jesteśmy wdzięczni za ich pomoc.
Pierwszy gwizdek spotkania Szachtar – Lech już w czwartek 19 marca o godz. 21:00.