Fot. Jagiellonia Białystok / Kamil Świrydowicz
Afimico Pululu może niebawem zmienić barwy klubowe. Jak informuje portal Goal.pl o napastnika Jagiellonii Białystok pyta Lech Poznań. Niebawem może więc dojść do bardzo ciekawego transferu na rynku wewnętrznym w Polsce.
Pululu jest gwiazdą Jagiellonii i absolutnie topowym napastnikiem w Polsce. Nic więc dziwnego, że budzi swoją osobą duże zainteresowanie na rynku. Wydawało się, że gracz niemalże na pewno tego lata opuści „Jagę”, tymczasem przepracował okres przygotowawczy, rozpoczął sezon, a nawet zaczął już strzelać gole – Pululu trafił do siatki nawet wczoraj, podczas rywalizacji z Dinamo City Tirną w meczu eliminacji Ligi Konferencji (3:0).
Łącznie w tym sezonie Pululu zapisał już sześć goli w tym sezonie, rozegrał osiem spotkań. Łącznie urodzony w Luandzie napastnik strzelił 41 goli, zapisał 9 ostatnich podań w 95 spotkaniach dla Jagiellonii.
Lech szuka wzmocnień i wydaje się, że taka transferowa bomba pod koniec okienka byłaby mocną reakcją na problemy „Kolejorza” w ofensywie. Lista kontuzjowanych zawodników jest bardzo długa. Pośrednio przez absencje Lech szybko wypisał się z walki o Ligę Mistrzów, odpadając już w III rundzie eliminacji z Crveną Zvezdą.
Kontrakt Pululu obowiązuje do czerwca 2026 roku. Jak informuje przytoczone źródło mistrz Polski może zaoferować Filipa Szymczaka w formie pewnej wymiany, ale z pewnością Lech będzie musiał trochę dopłacić. Kwota może oscylować w okolicach 2 mln euro, informują Meczyki.
WIĘCEJ O TRANSFERACH: