Fot. Górnik Zabrze
Reprezentacja Polski pokonała Litwę 2:0 w Kownie, a na koniec eliminacji zmierzy się z Holandią i Maltą. O nadchodzących rywalizacjach oraz o meczu z Litwą wypowiedział się Jan Urban na konferencji prasowej.
– W pierwszej połowie dawaliśmy tlen gospodarzom: były wyprowadzane kontrataki, były momenty, kiedy byli dość blisko naszego pola karnego. Chociaż nie mieli klarownych sytuacji, to czuli, że mogą ją sobie wykreować. Wynikało to z tego, że byliśmy za daleko od zawodnika z piłką. W drugiej połowie poprawiliśmy ten aspekt i nie pozwoliliśmy Litwinom stworzyć żadnej sytuacji. Za to my mogliśmy strzelić więcej goli – mówił selekcjoner na temat spotkania z Litwą.
– Litwa nie postawiła nam bardzo trudnych warunków, ale to dlatego, że my zagraliśmy dobrze, nie daliśmy się wciągnąć w grę długimi podaniami. Dużo odpowiedzi da nam kolejne spotkanie z Holandią. Z takim rywalem musisz grać na najwyższym poziomie, jeśli chcesz zapunktować. Czekam na ten mecz – dodał Jan Urban.
Selekcjoner został także zapytany o nadchodzący mecz z reprezentacją Holandii. Co warto dodać, przeciwko liderowi naszej grupy nie zagrają Przemysław Wiśniewski oraz Bartosz Slisz. Obaj zostali ukarani żółtymi kartkami w spotkaniu z Litwą i będzie musiał Jan Urban znaleźć zastępstwo.
Najbliżej pierwszego składu są obecnie Jakub Piotrowski i Jan Ziółkowski, wydaje się, że to oni wskoczą do jedenastki na mecz z kadrą Oranje. Ten drugi zmienił zresztą Wiśniewskiego w Kownie, natomiast w miejsce Slisza na placu pojawił się Bartosz Kapustka.
Polska wygrywa z Litwą. Baraże praktycznie przesądzone
– Na ten moment nie myślę jeszcze o Holandii. Za tydzień na pewno będę to robił. Wiemy już, że wypada nam dwóch zawodników, będziemy musieli ich zastąpić. Chciałbym, żeby zawodnicy byli w listopadzie zdrowi, abyśmy nie musieli robić więcej zmian. Chciałbym też zagrać dobre spotkanie przeciwko takiemu zespołowi. Jeśli chcemy wygrać z Holandią, musimy zagrać bardziej otwarcie, a jeśli to zrobimy, to Holendrzy mogą okazać się groźniejsi niż u siebie. To będzie świetne doświadczenie. Zobaczymy, czy Holandia pozwoli nam na prowadzenie gry, bo to drużyna, której trudno odebrać piłkę. Dzisiaj cieszymy się z wygrania spotkania na stadionie, gdzie problemy miał każdy zespół, który tutaj w ostatnim czasie grał. My wygraliśmy przekonująco, a wynik mógł być jeszcze wyższy – zakończył Jan Urban.