Fot. Jagiellonia Białystok / Kamil Świrydowicz
Nie tak miał wyglądać ten czwartek. Niestety, polskie kluby zawiodły podczas 3. kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji, notując ledwie dwa remisy. Ile punktów rankingowych UEFA zgarnęliśmy i jak zapunktowali nasi rywale? Zapraszam.
Przede wszystkim poniżej oczekiwań zagrała Jagiellonia Białystok czy Legia Warszawa. Odpowiednio „Jaga” tylko zremisowała ze Shkendiją 1:1, wyrywając remis w samej końcówce. Grając w dziesiątkę (z boiska z czerwoną kartką wyleciał Jesus Imaz), udało się strzelić bramkę w doliczonym czasie gry, spektakularnym trafieniem popisał się Sergio Lozano i „Jaga” wywiozła punkt ze stolicy Macedonii Płn.
Legia z kolei przegrała na własne życzenie. „Wojskowi” bardzo mądrze zagrali w pierwszej połowie, potrafili strzelić bramkę na 1:0, ale zabrakło zamknięcia. Podopieczni Inakiego Astiza powinni zbudować większą przewagę i prowadzić wyżej. W drugiej części NK Celje doszło do głosu i w kilka minut strzeliło dwie bramki. Legia została z niczym.
Punkty dla naszego rankingu UEFA zgarnął także Raków, który zremisował bezbramkowo ze Spartą Praga. Podopieczni Marka Papszuna zagrali bardzo odpowiedzialnie, mając kilka okazji pod koniec. Warto też docenić, że drugi mecz w fazie ligowej LKE zagrali na zero z tyłu.
Przegrał z kolei Lech, który… zaskoczył wszystkich. Podopieczni Nielsa Frederiksena o dziwo wyszli na prowadzenie, a potem trafili jeszcze jednego gola, spychając Rayo Vallecano do głębokiej defensywy. Była to jedna z najlepszych połów Lecha w tym sezonie. Sęk w tym, że w drugiej połowie „Kolejorz” zagrał zdecydowanie gorzej.

Nie pomogły także i zmiany, których dokonał Niels Frederiksen, ściągając kluczowych zawodników, jak Mikael Ishak czy Luis Palma. Zmiennicy nie wnieśli niczego, a Lech stracił trzy gole, z czego dwa po 82. minucie.
Efekt? Zgarnęliśmy w tym tygodniu europejskim ledwie 0,500 pkt rankingowego UEFA. To nasz najgorszy bilans w tym sezonie w fazie ligowej. Dla porównania w 1. kolejce zarobiliśmy imponujące 1,5 pkt, w drugiej serii gier z kolei 1 pkt. Widać ewidentnie tendencję spadkową.
Zapraszam do materiału, w którym przeanalizowałem naszą sytuację, a także detalicznie omówiłem sytuację naszych rywali.