Fot. Jagiellonia Białystok / Kamil Świrydowicz
Za nami kolejne emocjonujące dni z polskimi klubami w europejskich pucharach. Choć tydzień ten przyniósł nam zarówno radość z awansów, jak i gorycz porażek, ogólny rozrachunek dla polskiej piłki jest niezwykle optymistyczny. W najnowszym rankingu UEFA Polska pewnie trzyma się w czołowej dziesiątce, a nasze zespoły dopisały kolejne cenne punkty.
Jagiellonia Białystok: Europejska dojrzałość mistrza
Największe brawa należą się Jagiellonii Białystok. Zespół trenera Adriana Siemieńca pokazał ogromną klasę w dwumeczu z Rangers FC. Wygrana u siebie i cenny remis na trudnym terenie w Szkocji dały „Jadze” awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Co najważniejsze, białostoczanie mają już zagwarantowaną fazę ligową (co najmniej Ligi Konferencji), co jest ogromnym sukcesem dla klubu i całego rankingu. Teraz przed nimi starcie z gruzińską Iberią – na papierze wydaje się, że najtrudniejsza przeszkoda została już pokonana.
Raków Częstochowa: Maszyna do punktowania
Jeśli ktoś w te wakacje wyciska punkty rankingowe jak cytrynę, to jest to Raków. „Medaliki” pod wodzą trenera Kroczka wygrały na wyjeździe z Hammarby, notując już trzecie zwycięstwo w tych eliminacjach. Raków dostarczył Polsce aż 0,7 punktu rankingowego – najwięcej ze wszystkich naszych reprezentantów. W kolejnej rundzie czeka Hajduk Split i choć rywal jest markowy, to częstochowianie będą faworytem tego starcia.
Górnik Zabrze i GKS Katowice: Słodko-gorzki smak pucharów
Niestety, europejska przygoda GKS-u Katowice dobiegła końca po porażce z rywalami z Izraela. Wielka szkoda, zwłaszcza że kibice liczyli na prestiżowe starcie z Atalantą. Z kolei Górnik Zabrze pożegnał się z marzeniami o Lidze Mistrzów i Lidze Europy. Przed Zabrzanami teraz „ściana” w postaci francuskiego Monaco w walce o Ligę Konferencji. Choć romantyczna historia Górnika trwała, to pechowe losowanie stawia ich w niezwykle trudnym położeniu.
Ranking UEFA: Walka o TOP 10 trwa
Polska z dorobkiem 0,6 punktu w ostatnim tygodniu wygląda bardzo solidnie na tle bezpośredniej konkurencji. Wyprzedzają nas jedynie Duńczycy, którzy idą naszą ścieżką z ubiegłego sezonu, wprowadzając seryjnie zespoły do Ligi Konferencji. Naszym priorytetem pozostaje utrzymanie 10. lokaty, co w przyszłości może oznaczać bezpośredni awans Mistrza Polski do fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Na horyzoncie mamy jeszcze dzisiejszy mecz Lecha Poznań z Klaksvik. „Kolejorz” po problemach logistycznych i opóźnionym locie musi udowodnić swoją wyższość na Wyspach Owczych.
Co sądzicie o występach naszych drużyn? Czy Jagiellonia i Raków pociągną polski ranking jeszcze wyżej? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!